Nazywam się Piwnik.
Jestem jednym z tych psów, które potrzebują trochę więcej czasu. Świat wciąż mnie onieśmiela i wiele nowych sytuacji budzi we mnie lęk. Nie dlatego, że nie chcę zaufać – po prostu jeszcze nie nauczyłem się, że człowiek może być kimś dobrym.
Za to z innymi psami dogaduję się bardzo dobrze. Ich obecność daje mi poczucie bezpieczeństwa i pomaga odnaleźć się w nowych sytuacjach.
Marzę o spokojnym domu, bez pośpiechu i nadmiaru oczekiwań. O człowieku, który pozwoli mi otwierać się we własnym tempie i będzie cieszył się z każdego, nawet najmniejszego kroku naprzód. Wierzę, że kiedyś odwdzięczę się najpiękniejszym prezentem – swoim zaufaniem.

